Blog > Komentarze do wpisu

dupa drwala

Na wyrąb mnie ostatnio wzięło. Pojechałem więc do lasu. Patrząc na pochyłą brzozę przypomniałem sobie oglądane niegdyś w tiwi zawody drwali. Jak położyć takie drzewo w stronę przeciwną do nachylenia? Nic trudnego. Trzeba wyciąć klin. Potem podciąć z drugiej strony. Potem spierdalać w podskokach, zapiąć następnie linę i ściągnąć zwaloną brzozę z ogrodzenia sąsiada...

No bo oczywiście padła zgodnie z prawami fizyki wieśniackiej, nie zaś drwalowej.

W drugim rzucie pojechałem do bobrów zobaczyć, czy da się im jakąś uschniętą brzozę podprowadzić. Nie da się. Mróz niewystarczający, lód się pode mną łamie. No to żeby wyjazd nie był na darmo, wyciąłem trzy drzewka w końskim jarze, żeby przetestować widły do balotów:

Jak widać nadadzą się i do drewna.

Urobek przepakowałem i przywiozłem do drugiego domu. Pociąłem prawie wszystko, gdy przyplątał się sąsiad. Dokończyliśmy razem, rozmawiając na tematy ogólnorolnicze, czyli głównie o pieniądzach i gównie. Skończyło się piwem dla sąsiada i sokiem cytrynowym dla mnie. Kurde, jaki ja zdrowy będę...

środa, 16 stycznia 2013, scibor1

Polecane wpisy

  • czas na zmiany

    Najwyższy. Najlepiej tak wysoko, że aż w Kosmosie;) Fajna Rakieta. Chyba z siedem lat się do niej przymierzałem i wreszcie mam:) W kosmos nią nie polecę, ale sz

  • Ipianka

    Trochę się bujam z ogarnięciem tematu zdjęć i ich wstawiania. Niby rzecz prosta, ale... Ale ważne, że Oślica urodziła jako ostatnia z oczekiwanych i mała Pianka

  • odliczanie

    A tak sobie na fejsie odliczam. Bo niespoździankę szykuję. Ale do rzeczy... Wlazłem dziś w bandurki czajczęta obczaić. Nie jest źle, trawa ma się dobrze - rośni

Komentarze
2013/01/30 19:13:56
Dzisiaj skończyłem czytać tę historię i czuję się tak jakbym przeczytał całkiem niezłą książkę. Trafiłem tutaj przez przypadek, szukając informacji przydatnych na wyjazd do Kaliningradu. Na początku poczytałem chaotycznie różne fragmenty całkowicie niechronologicznie i wciągnęło mnie, więc dogrzebałem się do najwcześniejszych wpisów jakie znalazłem, czyli sciborowych ze stycznia 2006 (może są jakieś jeszcze wcześniejsze, to chętnie poczytam). No i w ten sposób przerobiłem 6 lat w jeden miesiąc. Jestem pod wrażeniem. Fajnie było móc sobie przeczytać dwa lub trzy miesiące wieczorem, a teraz będę musiał cierpliwie czekać na kolejne wpisy. Jeżeli nikt nie ma nic przeciwko, to będę tu od czasu do czasu zaglądał :) Serdecznie pozdrawiam.
-
2013/01/30 20:00:54
A siedź i czytaj;) Może się spotkamy na granicy;)) Wcześniejszych wpisów niż 01.2006 nie ma, zostały skasowane z przyczyn subiektywnych. I nie ma co do tego wracać...
-
2013/01/31 12:19:12
Na granicy na razie byłem raz i to po drodze do Kaliningradu na sylwestra. Polecam wycieczkę do Królewca, szczególnie Centralny rynek, na którym można spędzić spokojnie kilka dni oglądając produkty z całej Rosji. Cena benzyny robi wrażenie, ale mam za mały bak, żeby jeździć z Trójmiasta. Tylko teraz jak się nawet wybiorę do Obwodu, to nie wiem, jakiego auta mam wypatrywać Niva już chyba nieaktualna.
-
2013/01/31 16:07:13
Na chwilę obecną Ford Windstar w czerwono-złotym oczojebnym kolorze. Diesla chwilowo nie mam, ale nie wykluczam zakupu, choć w PL ON wychodzi mi po 3,40zł/litr normalnie na stacji. Do Królewca planuję się wybrać, ale muszę mieć trochę wolnego czasu, a tego w moim zawodzie i sytuacji rodzinnej akurat najbardziej brakuje... Prędzej chyba zaliczę Iławę Pruską, kuszą mnie apteki i Balsam Szostakowskiego 3x tańszy niż w PL... A Ty czym jeździsz?
-
2013/02/01 10:40:52
No przypomniałem sobie kolorowego Enterprajsa z wcześniejszego wpisu. Jest czym się po wsi lansować :) Ja jeżdżę corollą e11 kombi, także paliwowóz średni, a lans też raczej na minusie, bo biała. Połowę tego co bym zatankował, to bym spalił po drodze. Natomiast widok na granicy kilkudziesięciu passatów - bezcenne. Tankowałem w samym Królewcu i na stacji był jeden rodzaj benzyny opisany chyba Euro 4, który był 10/litr rubli droższy niż PB 95. Może wiesz co to za specyfik i czy rzeczywiście dodaje skrzydeł?
-
2013/02/02 06:49:37
Szczerze mówiąc nie wnikam w rodzaje benzyny, zwykle po prostu tankuję 95 jaka się trafi i jak do tej pory wrażenia mam bardzo pozytywne. Ze dwa razy zatankowałem 92 i też różnicy nie było. Na blogu rosjapl.blogspot.com i pokrewnym forum było dyskutowane o różnicach w poszczególnych paliwach, może tam znajdziesz odpowiedź. Corolla dobre auto, kiedyś miałem, nie do zabicia:) Ale lans faktycznie mizerny;P