Blog > Komentarze do wpisu

Lazy Mokołaj

Chyba pierwszy raz w tym domu są święta takiego kalibru. Z rozmachem, głównie stołowym, co powoli trzeba będzie odchorować... Zapewne ta właśnie słuszna wyżerka zwabiła do nas wychudzonego Mikołaja...

Jak to Mikołaj, zanim się przebrał za człowieka, rozdał prezenty. Największą furorę zrobiła niewątpliwie marsjańska podobizna Bruna;)

Pozostało odśpiewać lazy-kolendę i świętować;)

Nazajutrz po porannej pieprzówce trzeba było się przewietrzyć, przy okazji skalpując małpiszona:

A potem żarcie, picie, swawole kinektyczne (pierwsza lekcja szermierza Jedi - nie odciąć sobie głowy) i obowiązkowy Kevin.

Dziś dzień drugi, ani chybi spokojniejszy;)

czwartek, 26 grudnia 2013, scibor1

Polecane wpisy

  • czas na zmiany

    Najwyższy. Najlepiej tak wysoko, że aż w Kosmosie;) Fajna Rakieta. Chyba z siedem lat się do niej przymierzałem i wreszcie mam:) W kosmos nią nie polecę, ale sz

  • Ipianka

    Trochę się bujam z ogarnięciem tematu zdjęć i ich wstawiania. Niby rzecz prosta, ale... Ale ważne, że Oślica urodziła jako ostatnia z oczekiwanych i mała Pianka

  • odliczanie

    A tak sobie na fejsie odliczam. Bo niespoździankę szykuję. Ale do rzeczy... Wlazłem dziś w bandurki czajczęta obczaić. Nie jest źle, trawa ma się dobrze - rośni

Komentarze
2013/12/26 08:38:46
miło :) prawdziwe święta ;)