Blog > Komentarze do wpisu

gazuuuu...

Listonosz trak sobie wystrugał:

Bo mógł. Bo mu spawarkę użyczyłem, licząc po cichu na bezgotówkowe przecieranie. O dziwo, trak działa i to całkiem dobrze. Znaczy się, Listonosz potrafi. Zaangażowałem go zatem do doraźnej naprawy centralnego w chałupie, bo cieciówka od prawie roku nieczynna z braku ogrzewania, a pewnie niedługo się przyda. Przyjechał i odpalił:

...a ja w międzyczasie polewałem. Trzy kielonki później było po wszystkim:) No może prawie... bo przypomniałem sobie, że mam taką butlę 3kg, pustą praktycznie, a do lampki gazowej w razie braku prądu warto mieć zasilanie. No to przy okazji zatankowaliśmy...

Teraz to już będę zawsze miał prąd z sieci i żadnych niespodzianek nie będzie. Bo jestem przygotowany:)

niedziela, 15 grudnia 2013, scibor1

Polecane wpisy

  • czas na zmiany

    Najwyższy. Najlepiej tak wysoko, że aż w Kosmosie;) Fajna Rakieta. Chyba z siedem lat się do niej przymierzałem i wreszcie mam:) W kosmos nią nie polecę, ale sz

  • Ipianka

    Trochę się bujam z ogarnięciem tematu zdjęć i ich wstawiania. Niby rzecz prosta, ale... Ale ważne, że Oślica urodziła jako ostatnia z oczekiwanych i mała Pianka

  • odliczanie

    A tak sobie na fejsie odliczam. Bo niespoździankę szykuję. Ale do rzeczy... Wlazłem dziś w bandurki czajczęta obczaić. Nie jest źle, trawa ma się dobrze - rośni

Komentarze
2013/12/19 15:49:08
Takiego traku to nikt by się nie powstydził - wygląda super !
Szczerze gratuluję i podziwiam,
Tomek.