Blog > Komentarze do wpisu

magia diesla

Wiedziony doświadczeniem dni ostatnich kilku postanowiłem się uniezależnić - w jakimś tam stopniu - od zewnętrznego źródła energii elektrycznej. W związku z moim postanowieniem wczoraj kurier dostarczył mi pudełko...

Niby trochę waży, ale nie na tyle, żeby mu dostawczaka dociążyć, więc musiałem chociaż do skrzyżowania się pofatygować i na ciągnik przeładować pudełko. Potem do domu, docelowo do kuchni żeby odtajał. Potem kilka dłuższych chwil żeby rozgryźć jak toto ma działać (z paliwem działa lepiej...). Próbny wieczorny odpał i docieranie nowego silnika. Przed domem, nie w kuchni...

Rano przerzuciłem maszynkę do garażu, gdzie przeprowadziłem testy na poziomie dwóch kilowatów...

Podobno można ponad 3, ale nie miałem pomysłu na tyle odbiorników. O dziwo, mimo, że diesel, jest cichszy od benzynowej maszynki elektryków:

http://www.youtube.com/watch?v=PICSChdnD-w&feature=youtu.be

I tak oto olej napędowy w prąd elektryczny się zamienia przy użyciu agregatu filozoficznego;)

No dobra, teraz jeszcze na potwornicę czekam, żeby mieć spokojne noce i łykendy...

piątek, 13 grudnia 2013, scibor1

Polecane wpisy

  • czas na zmiany

    Najwyższy. Najlepiej tak wysoko, że aż w Kosmosie;) Fajna Rakieta. Chyba z siedem lat się do niej przymierzałem i wreszcie mam:) W kosmos nią nie polecę, ale sz

  • Ipianka

    Trochę się bujam z ogarnięciem tematu zdjęć i ich wstawiania. Niby rzecz prosta, ale... Ale ważne, że Oślica urodziła jako ostatnia z oczekiwanych i mała Pianka

  • odliczanie

    A tak sobie na fejsie odliczam. Bo niespoździankę szykuję. Ale do rzeczy... Wlazłem dziś w bandurki czajczęta obczaić. Nie jest źle, trawa ma się dobrze - rośni

Komentarze
2013/12/13 22:02:43
Widać, że sprzęt solidny, wstydu we wsi nie będzie ;-)

Pozdrawiam, Tomek.
-
2013/12/14 07:44:11
Mam nadzieję, że solidny. W końcu ma znaczek certyfikatu CE (China Export) i stosunek ceny sprzedaży do kosztów produkcji ISO 9001 (sprzedaj za 900 zrób za 1;))) Po prostu chciałem diesla i trafiłem na wyprzedaż, bo inaczej byłoby ciężko. Ważne, że dotarła też wspomniana potwornica co to robi z 12 dwieście trzydzieści. Razem z obecnym już UPSem tworzą zacny trójkąt zasilający w razie W.
-
2013/12/14 22:23:27
Rzeczywiście te certyfikaty mówią same za siebie ;-)

Zapytam tak trochę z ciekawości czy agregat z silnikiem diesla wychodzi taniej w użytkowaniu, cena paliwa jest podobna do benzyny. No i jak się odpala diesla podczas mrozów, czy trzeba podgrzewać przed startem.
-
2013/12/15 05:54:22
Coś za coś. Primo, ON jest aktualnie tańszy od benzyny o 75gr/ltr (mówimy o paliwie rolniczym, nie rosyjskim, gdzie cena może być wyrównana). Secundo, zużycie paliwa jest mniejsze w dieslu (przy analogicznych mocach ok 0,3l/h). Tertio, chodzi mi od lat po głowie pewien projekt, do którego potrzebuję małego diesla, a właśnie nadarzyła się okazja:). Nie odpalałem go jeszcze w czasie mrozów, na chwilę obecną (czyli +/-0) odpala od 1-2 zaciągu. Ma ułatwiacz w postaci odprężnika i "zalewajki". Jest przystosowany do rozrusznika, więc niewykluczone, że sobie kiedyś sprawię. Nie ma też większego problemu z zamontowaniem w dolocie świecy żarowej (to już musi być własna inwencja). Albo palić "z knota";). Gdyby nie moje parcie na diesla, niewykluczone że kupiłbym wojskowy PAB2, są na allegro po 600-800zł. Niewykluczone, że jak kasa dopisze kupię taki jako drugi, do ciągnięcia elektroniki domowej, bo ten ma słaby sinus, a uregulowanie tego to koszt zbliżony do wojskowego agregatu. No i zawsze wtedy jest wybór, zależny od tego czego mam więcej: benzyny czy ropy.